Jak wyglądają procesy frankowe? 

Kredyty frankowe były niezwykle popularne na początku XXI wieku. Na pierwszy rzut oka bardzo korzystne, z czasem ze względu na wzrost kursu franka szwajcarskiego stały się ogromnym obciążeniem dla domowego budżetu tysięcy Polaków. Konieczność uiszczania co miesiąc nawet ponad dwukrotnie wyższych rat niż na początku to tylko jeden z problemów. Aby uwolnić się od zobowiązania wielu frankowiczów myśli o tym, aby pozwać bank. Sprawdź, jak wyglądają procesy frankowe i przekonaj się, dlaczego warto pozwać bank.

Kredyty frankowe – czy mogą być uznane za nieważne?

Zgodnie z art. 3851 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Są to tzw. niedozwolone postanowienia umowne. Ich występowanie w umowie kredytu frankowego może prowadzić do stwierdzenia przez sąd nieważności zobowiązania.

Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Wskazuje się, że w szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych ze wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Banki powszechnie korzystają z takich wzorców – nie inaczej było w momencie zawierania umów kredytu frankowego.

Niedozwolone klauzule pojawiały się w większości umów, a konsumenci nie mogli w żaden sposób ich modyfikować. Dla wielu kredytobiorców kredyt frankowy – ze względu na niższe wymagania co do zdolności kredytowej – był jedynym, który mogli uzyskać. Banki z kolei nie dopełniły obowiązku informacyjnego i nie wytłumaczyły swoim klientom, z czym wiąże się zobowiązanie, które zaciągnęli. Kredytobiorcy, mimo że nie rozumieli, na co się godzą, podpisywali wzorce umowne i stali się zobowiązani do wykonywania umów.

Jeśli sąd w procesie frankowym oceni, że po usunięciu niedozwolonych postanowień umownych dalsze kontynuowanie umowy byłoby niemożliwe, stwierdzi nieważność i zobowiąże strony do zwrotu wszystkiego, co świadczyły na swoją rzecz w wykonaniu umowy. Jak uzyskać takie rozstrzygnięcie?

Jak pozwać bank?

Jedynym sposobem na zasądzenie znacznych kwot na rzecz kredytobiorcy jest pozwanie banku. Nawet jeśli nie masz wiedzy ani doświadczenia w zakresie kredytów frankowych, możesz podjąć zdecydowane kroki w celu obrony swoich praw.

Korzystając z pomocy kancelarii zajmującej się obsługą procesów frankowych, możesz pozwać bank i w pełni wykorzystać argumenty, które świadczą na Twoją korzyść. Specjaliści przeprowadzą analizę treści Twojej umowy oraz określą, jakie masz szanse w sporze. Ocena prawdopodobieństwa sukcesu jest szczególnie łatwa w przypadku umów typowych, w których zakresie sądy różnych instancji wydały już w przeszłości wyroki unieważniające zobowiązanie. Doświadczona kancelaria pomoże jednak również w zakresie umów nietypowych, co do których jeszcze niewielu kredytobiorców zdecydowało się podjąć kroki prawne.

Jak przebiegają procesy frankowe?

Po wniesieniu pozwu do sądu zostanie wszczęte postępowanie, w którym wystąpisz w roli powoda. Kancelaria zajmie się wszystkim za Ciebie. Oprócz przygotowywania niezbędnych pism procesowych oraz wytłumaczenia przedmiotu sprawy możesz liczyć na reprezentację przed sądem.

Po doręczeniu odpisu pozwu bankowi instytucja złoży odpowiedź na pozew. Pismo będzie prawdopodobnie oparte o standardowy wzór wykorzystywany w przypadku wszystkich pozwów dotyczących danego rodzaju umowy. W dalszym etapie zostanie wyznaczona rozprawa, na której będą przeprowadzone dowody z zeznań. Sąd prawdopodobnie dopuści również dowody z dokumentów oraz opinii biegłego. Doświadczeni profesjonalni pełnomocnicy przygotują Cię na ten etap i zapewnią, że poczujesz się pewnie. W procesie frankowym nie poradzisz sobie sam – zdecydowanie lepiej skorzystać z pomocy kancelarii, która zwiększy Twoje szanse w procesie frankowym.

Czy warto zdecydować się na pozwanie banku?

Nie ma wątpliwości, że jedynym sposobem na pełne uwolnienie się od zobowiązania jest pozwanie banku. Oferowane przez instytucje propozycje ugodowe zapewniają jedynie ułamek korzyści, jakie można uzyskać w procesie.

Z pomocą specjalistów pozwanie banku nie jest trudne. W rezultacie możesz uzyskać opisane już unieważnienie bądź ewentualnie odfrankowienie kredytu. W drugim przypadku również zyskasz więcej niż w razie podpisania ugody. W ten sposób kredyt zostanie przeliczony na złotówki – nie tylko na przyszłość, ale również co do okresu poprzedzającego proces.

Aktualnie frankowicze wygrywają zdecydowaną większość spraw. Nie ma znaczenia ani nazwa banku, ani data zaciągnięcia kredytu. Statystyki w 2022 roku mogą się jeszcze poprawiać. Sprawy frankowe są przeprowadzane coraz szybciej, a w podejściu sądów widać duże zrozumienie kredytobiorców i chęć sprawnego rozwiązania ich trudnej sytuacji.